O projekcie graficznym
„Początkowo planowałem, żeby w kartach zdarzeń i postaci wykorzystać fotografie, chcąc jednak uniknąć „podręcznikowej” estetyki, zdecydowałem się na narysowanie wszystkich kart. W ten sposób karty dziejów i postaci zyskały zupełnie inny kontekst, zbliżając się w swojej formie graficznej do komiksu. Do gry powstało w sumie ponad 400 rysunków. Interdyscyplinarny charakter tego wydawnictwa uważam za największy jego walor. Podobnie, jak przy grze Mega-Music mojego autorstwa, zdecydowałem się na sprawdzony format pudełka w rozmiarze płyty winylowej, by podkreślić, jak poprzednio, że wydawnictwo to kierowane jest między innymi do fanów muzyki. Tym razem nie mam jednak wątpliwości, że jest to gra plus muzyka, a nie odwrotnie.
Od dzieciństwa interesuję się flagami i godłami państw; wiedza z zakresu weksykologii była niezmiernie przydatna przy projektowaniu planszy gry oraz okładki gry i płyty CD. Na potrzeby wydawnictwa powstało też logo. Pojawiający się w grze orzełek zainspirowany został kultową dziś, popularną w latach 80., japońską grą Space Invaders. W planach mam realizację komputerowej gry typu shoot 'em up, wykorzystującą grafikę dwuwymiarową o przygodach dzielnego białego orzełka.
Mówiąc o grafice, chciałbym wspomnieć o Mai Radeckiej, z którą konsultowałem niemal wszystkie projekty występujące w grze. Wykorzystany na okładce wydawnictwa motyw „sztafety” jest jej pomysłem.”
Tomo Żyżyk – wrzesień 2009
