Szef rządu w Gdańsku na konferencji „Solidarność i upadek komunizmu”

W Filharmonii Bałtyckiej premier Donald Tusk, mówiąc o bohaterach „Solidarności” i roli, jaką odegrał Lech Wałęsa, stwierdził, że ludzie, którzy potrafią burzyć mury i przeskakiwać przez płot, są ludźmi bezcennymi na każdy czas. – Mury same rosną i kurtyny same zapadają, jeśli brakuje specjalistów od najtrudniejszych spraw – podkreślił premier podczas konferencji „Solidarność i upadek komunizmu”.

Szef rządu zaznaczył, że wszyscy powinni stać na straży pamięci o bohaterach „Solidarności”. – Musimy pamiętać, aby legenda o nich nigdy nie wygasła – zaznaczył. – Kto straci pamięć o tych zdarzeniach, straci też tę najważniejszą wartość, jaką jest wolność – podkreślił Donald Tusk.

Premier powiedział także, że mimo obaw Polaków, że świat zapomina o rocznicy 4 Czerwca, to świadomość narodów jest inna. – Moi wczorajsi i dzisiejsi goście, premierzy rządów, dobrze wiedzą, że upadek komunizmu zaczął się w Polsce. Patrzą też z niekłamanym podziwem, że Polska tak dobrze radzi sobie w warunkach wolności – zaznaczył szef rządu. – Nawet wtedy, kiedy ta wolność, jak w tych dzisiejszych trudnych czasach, skażona jest kryzysem – dodał.

 

źródło: http://www.kprm.gov.pl

organizatorzy:
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa NarodowegoNarodowe Centrum Kultury